Chicos

Sesja zdjęciowa z Justyną od samego początku jest pełna zwrotów akcji i szalonych pomysłów. Raz ktoś z nas stawał się głuchy, innym razem niemy, a po tym wszystkim i tak dochodziło do bójki sprowokowanej oczywiście przez Panią Fotograf… Musimy dodać, że oczywiście to wszystko w granicach zdrowego rozsądku 🙂 no, prawie wszystko 🙂 
Setki pomysłów na jedną chwilę, nikt nie stał bezczynnie, ciągle coś się działo. Zdjęcia ukazują przebojowość i indywidualną osobowość każdego z nas jak i całej formacji. Takich doznań możecie nam tylko pozazdrościć. Dziękujemy i na pewno tutaj wrócimy!!!

~ Chicos!